„Aleksandra Bałachowska w partii Eurydyki imponowała i zachwycała nie tylko czystym brzmieniem swego sopranu, ale również i wspaniałymi warunkami aktorskimi. Prowadzona przez nią postać wyraża wiele odmiennych stanów emocjonalnych, bliskich współczesnym kobietom. A w stroju bachantki, podczas uczty w pałacu Plutona w asyście Chóru zaśpiewała przepięknie swoisty hymn ku czci Bachusa „J'ai vu le dieu Bacchus"! Żywiołowość artystki porywała za sobą widzów!„
Dziennik Teatralny 9.05.2026 - Festiwal Operowy w Bydgoszczy
